NOGI NAM JUŻ DO D…WCHODZĄ…UF…

 

Witamy serdecznie.Mamy już dość i trochę,bo tyle tego jest że masakra.Chodzi oczywiście o ten cały nawał prac przed świątecznych.Wczoraj jeszcze otworzyliśmy już od 6 rano nasz kiosk RUCHU.Oczywiście ja otworzyłem a koło 14 przyjechał Wuwuś na podmiankę.Zajechałem do domu a tam też nie posadzą.Wuwuś wczoraj rano trzepał dywany z mamą i szorował płynem i szczotką włosie.Potem po zdejmował zasłony i firanki i obrusy i serwety włożył w miskę do namoczenia w wybielaczu.A potem do pralki.Całą łazienkę ja po obiedzie myłem na błysk i kuchnię.Kafelki,ościernice,drzwi,itd…Czyste firanki i zasłony jako że ja jestem wyższy od Wojtka po zawieszałem.Dziś od rana już lepiłem pierogi i uszka z mamą na wigilię.Oczywiście włożyliśmy je do lodówki i czekają na niedzielę,bo wtedy się je ugotuje i poda.Kapustę z grochem jutro mama z Wojtkiem będzie od rana przyrządzała.Już kluski z makiem zarobi i schowa do lodówki.I zostanie w sobotę pieczenie ciast i przyrządzanie barszczu czerwonego do tych uszek.Pytamy siebie na wzajem co jeszcze trzeba.W kiosku nawet ruch jest dość sobie.Na razie rozkręca się wszystko i monitorujemy rynek i słuchamy klientów i ich pytań.Ale nie jest źle.Marek dziś idąc do siebie,wpadł na chwilkę do kiosku.Pytał się,co my zrobimy z taką mega ilością kasy.Czy ja wiem,czy mega?W handlu detalicznym,to tak na prawdę,to się nie wie,ile się ma tych pieniędzy.No bo to się zamówi towar i zrobi przelew.To znowu wpłaci z utargu grubszą gotówkę.I tak stale jest przepływ tej gotówki.A jeszcze teraz jak zrobiliśmy przelew za tą małą lokalizację pod kiosk RUCHU,zapłaciliśmy fachowcom za nowe półki,kupiliśmy port do kart płatniczych,kasę fiskalną i tablet wraz z nóżką,czy uchwytem stojącym jak kto woli.Do tego za towar i gazety trzeba było zapłacić.Jeszcze olejki do e-papierosów nam mają dowieźć jutro i grzałki do różnych typów e-papierosów,to też kasa pójdzie.Do tego na przygotowanie świąt,też dużo kasy nam poszło i jeszcze wydamy.No w sobotę jedziemy po dużą,żywą choinkę pachnącą lasem i ma być to jodła kaukazka,bo długo się trzyma i szybko igły nie oblecą jej.I ubierać będę ja z mamą.Bombki mamy w pudłach tekturowych pochowane z przed lat,więc spoko.Opłatki dziś nam ksiądz proboszcz przywiózł.Na stoiskach z obwarzankami po zmniejszaliśmy zamawiane ilości do minimum opłacalności,no bo raz śnieg z deszczem zapierdziela i lekki mrozik na dworzu.A dwa,że część ludzi już po wyjeżdżała a część już je świąteczne placki i nie ma ochoty na precla.Teraz zarządzamy pauzę świąteczną na stoiskach z preclami,ale i w saloniku u Rafała i kiosku RUCHU.Tylko ten salonik koło rynku głównego i ten nowo otwarty,będą czynne w drugi dzień świąt,przez wzgląd na turystów i tych ludzi wracających do normalności po świętach do Krakowa.Uf…Wreszcie usiadłem napisać bloga i wyłożyć nogi do przodu i odpocząć.No i pomyśleć,że jutro wstać muszę 4,20,no bo 6,05 już z codzienną prasą będzie kurier.Niby jest ta metalowa skrzynka na prasę i on ma do niej klucz też,ale wolę być osobiście.A poza tym całą noc ma padać śnieg z deszczem,to nie wiadomo jaka sytuacja będzie koło kiosku,przed kioskiem.Czy nie będzie trzeba odśnieżyć i posypać solą…Ważne,że już pieniążek w kiosku leci nam.Że otwarliśmy go i napawa optymizmem od samego początku nas.TYLE.

2 myśli nt. „NOGI NAM JUŻ DO D…WCHODZĄ…UF…

  1. ~Jurek

    Na stole leżą świąteczne dania,
    robi się ciemno – nadchodzi noc.
    Pod choinką stos prezentów do rozdania,
    w całym domu panuje świąteczna moc.
    Niech te święta będą dla Was i dla waszej mamy, wyjątkowym czasem,
    spędzonym we wspólnym gronie, w miłej atmosferze świąt.
    Życzę Wam i waszej mamie, wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, szczęścia i błogosławieństwa Bożego.

    Jurek.

    Odpowiedz
    1. gay malciki Autor wpisu

      Drogi Jurku.Drodzy czytelnicy.Zdrowia,radości i miłości przebaczającej,zniknięcia trosk i kłótni przy świątecznym stole i mocy prezentów pod choinką i mocy Bożej płynącej z Betlejem do naszych serc.Tego wam życzymy w święta,przepraszając że nie piszemy,ale nadmiar obowiązków uniemożliwia nam to.Po zlikwidowaniu tej platformy blogowej,szukajcie nas na:www.blog.onet.pl,albo na:pinger.pl pod nazwą:gaymalciki.pinger.pl POZDRAWIAMY.Wojtek i Mariusz.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>