NO WRESZCIE PO TYCH ŚWIĘTACH.UH…

Witamy.Dzięki Bogu,że już po świętach jest.Raz to mnóstwo roboty.Dwa,to mnóstwo biegania a to za tym a za tamtym.A to znowu czegoś człowiek zapomni tak po prostu i trzeba włączyć było wsteczny w tym aucie i wrócić się.To nie dość że w domu praca,to jeszcze w kiosku siedź i handluj i myśl co tu jeszcze trzeba.A jeszcze Wojtek musiał prezenciki pod choinkę kupić.No bo jak pod taką nie małą choinką,może zabraknąć choćby jakiegoś małego drobiazgu.To już taka nasza tradycja jest i tyle.No a potem to klasyczne,wigilijne obżarstwo.Nie mniej jedzenia nam jeszcze dość sporo pozostawało, to i mama i Wuwuś mają gotowanie z głowy.Ale gęś z ryżem z jabłkami z suszonymi śliwkami, migdałami i podlana wódką,była super.Najważniejsze,że wszystkim nasze potrawy smakowały i że wszyscy byli zadowoleni.Chłopaki poraz pierwszy w życiu przeżyli prawdziwą wigilię.Widać było na ich twarzach wzruszenie.Ale sam fakt zamieszkania na wsi, już jest dla nich wielkim przejęciem.Tym bardziej,kiedy za ogrodzeniem widzą ludzi wpatrzonych w tą żywą palmę w ogrodzie.A jeszcze ksiądz proboszcz na kazaniu powiedział o tym jak to określił niezwykłym i namacalnym darze obecności Boga wśród nas,palmie z Jerusalem.Daliśmy chłopakom tego jedzenia trochę na potem,bo ileż można zjeść tej kapusty z grochem,czy tych pierogów z kapustą i grzybami.No ale zapach lasu unosi się po całym domu z tej choinki.Nasz jeż Tuptuś tego roku był nie uchwytny.To że jest i żyje,to mama potwierdza,bo codziennie zanosi mu rano utarte warzywa i owoce i wodę mineralną, nie gazowaną.Dołożyła mu drobinkę opłatka od nas do warzyw utartych i zaniosła koło jego domku.Kot Bonifacy przywędrował pod koniec wietrzeży wigilijnej i siedział na tarasie i za szybą miauczał.Wybitnie mu dupcia zmarzła.Ale załapał się jeszcze na trochę czerwonego barszczu i dwa uszka, odrobinę smażonego pstrąga i kawałek ciasta.A potem usiadł koło taboreta na którym stoi choinka i tak sobie leżał.Nie przeszkadzały mu nawet zapalone lampki  na choince.Wczoraj mieliśmy otworzyć nasz kiosk,ale doszliśmy do wniosku,że dziś się na spokojnie otworzy pełną parą. I nawet z powodzeniem.Na stoiskach z obwarzankami tylko obniżyliśmy ilości do minimum, bo raz,że tych ludzi jest niewiele, bo większość wyjechała do nowego roku.A ci co są,to zwykli świąteczne potrawy zjadać jeszcze a nie precle.Ruszymy po 3 królach pełną parą a nie teraz. Zebrała się elita dorobkiewiczów i gęby im się śmieją z obżarstwa,jak po mruczał Waldek do Maćka na odchodne.I niech im tak będzie. TYLE.

5 myśli nt. „NO WRESZCIE PO TYCH ŚWIĘTACH.UH…

  1. ~Baltazar221

    Ja nie wiem, większość cieszy się z powodu świąt, a tu tytuł: „NO WRESZCIE PO TYCH ŚWIĘTACH.UH…” Co sobie inni pomyślą przy takim tytule. Zawsze można nie gonić tak przed nimi i wziąć to sobie na spokojnie. Może wtedy nie będzie tak wystawnie, ale i tytuł wtedy być może się zmieni.
    Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    1. gay malciki Autor wpisu

      Chodziło w tym tytule o te przygotowania do świąt i ten cały mętlik i zakupy przed świąteczne i porządki gruntowne i to stanie przy kuchni.Ale same święta są miłe i chciane.POZDRAWIAMY I ZDROWIA ŻYCZYMY W NOWYM ROKU.

      Odpowiedz
  2. ~Jurek

    Nowy Rok nadchodzi.
    Z tej okazji życzę Wam i waszej mamie samych słonecznych dni i radosnych chwil.
    Niech troski i problemy omijają Was szerokim łukiem, a każdy kolejny dzień przynosi coś dobrego.
    Życzę zdrowia (szczególnie Wojtkowi), uśmiechu, wartościowych ludzi na drodze, na której nie znajdą się w nadchodzącym roku żadne, najmniejsze nawet problemy.
    Wszystkiego najlepszego w 2018 roku.
    Jurek.

    Odpowiedz
    1. gay malciki Autor wpisu

      Dziękujemy za życzenia.Zdrowia przede wszystkim ci życzymy i optymizmu choć odrobinę w nowym roku.

      Odpowiedz
  3. ~Magda

    Panowie życzę Wam wszystkiego dobrego w Nowym Roku, aby kolejny rok był co najmniej tak dobry jak mijający, a nawet dużo lepszy, no i zdrowia dużo dla Was i mamy. Jeszcze zaglądam tutaj poczytać trochę o Waszym życiu i szczęśliwym związku. Pozdrawiam.

    Odpowiedz

Odpowiedz na „gay malcikiAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>